niedziela, 22 grudnia 2013

Psychol powiedział mi, że homoseksualizm jest normalny. Odpowiedź na wątpliwości młodego człowieka.

Na portalu Katolik.pl młody człowiek o niku donaldzik86 napisał:
 
[...]Ale może jakikolwiek artykuł naukowy, badanie, cokolwiek? Bo na razie to takie zamykanie gęby przez odwołanie się do autorytetu, który dla Twojego oponenta nic nie znaczy. Nauka wypowiedziała się wystarczająco na te tematy. Ja byłem u psychologa, czekałem miesiąc na potwierdzenie tego, ale się opłacało:
Homoseksualizm nie jest chorobą, jest normalną orientacją. Tak oficjalnie nauczają psychologów, seksuologów i też dostałem taką fachową odpowiedź. Proszę nie krzywdzie, nie plujcie jadem :(
To link do wpisu: http://www.dyskusje.katolik.pl/viewtopic.php?f=1&t=21588&start=90

Jeśli chodzi o cokolwiek na temat przyczyn homoseksualizmu. Badania i artykuły naukowe. Nie mam zamiaru Cię oceniać, jest to Twoje życie, z którym masz prawo zrobić co zechcesz. Ponieważ wpisałeś się na forum, to pozwolę sobie odnieść się do twojego wpisu. Społeczeństwa XXI wieku w dużej mierze zrezygnowały z oparcia o moralność objawioną, przez wiele wieków ludzie szukali oparcia w rozumie, jednak nawet nauki ścisłe, np fizyka w teorii cząstek elementarnych, doszły do ściany, Okazało się, że uczciwie patrząc na świat najmniejszych cząstek nie ma żadnej prawidłowości, która mogłaby opisać ich zależności i poruszanie się. Prowadzi to do wniosku, że wszystko co istnieje musi być podtrzymywane w istnieniu w każdej sekundzie. Oczywiście możemy ignorować takie doświadczenia. Mimo wskazówek, które są we wszechświecie aby uznać istnienie Boga ludzie odchodzą od wiary. Często dlatego, że jest ona wyłącznie tradycją a nie realnym spotkaniem z Jezusem. Takich rodzin jest z pewnością mniejszość. Zatem społeczeństwa potrzebując oparcia w powiększających się dramatach, zranieniach pokoleniowych, tragediach wojennych, braku sensu, wzrostu tempa życia i przede wszystkim braku punktu odniesienia zaczęły znajdować ratunek w psychologii. Kończąc ten przydługi wstęp. Psychologia jest nauką opartą często na subiektywnych odczuciach, uważa, ze jeśli dla kogoś coś nie stanowi przeszkody i nie wzbudza dyskomfortu, to jest to dla niego dobrem. Istnieje w psychologi bardzo duża możliwość wejścia w relatywizm, bo dla mnie co innego jest dobre niż dla Ciebie. Ja inaczej czuję niż Ty, ja mam takie a nie inne pragnienia a pragnienia nie są złe. Itd. Donalidzik pytałeś o badania: problem jest nastepujący, psychologia nie posiada żadnego, a jeśli takie jest bardzo chętnie je przeczytam, badania, które byłoby dowodem na istnienie genów homoseksualnych. Wszelkie badania, które miały miejsce bardzo szczegółowo opisuje Richard Cohen w swojej książce "Wyjść na prostą". Oczywiście można tę książkę odrzucić. Jako człowiek jesteś całkowicie wolny, ale żeby podjąć świadomą decyzję potrzebujesz faktów z dwóch stron, jeśli oprzesz się tylko na tym co mówią media, badania i postaci ze świata homoseksualnego będziesz podejmował decyzję wyłącznie o wycinek rzeczywistości. Wracając do psychologii pamiętaj, że psycholog nigdy nie powie Ci musisz to zmienić. Zapyta Cię jak się z tym czujesz? Zastanów się też nad tym w jaki sposób Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne i WHO wprowadziły zmiany w swoich zapisach. Działania Who i APA faktycznie nasuwają wiele wątpliwości. By zacytować amerykańską prasę "Dzięki atmosferze farsy jeden epizod z dziejów współczesnej psychiatrii uzyskał legendarny status. W korespondencyjnym głosowaniu z roku 1974 członkowie Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego (APA) przegłosowali – raczej niewielkim marginesem głosów – usunięcie homoseksualizmu ze swego katalogu zaburzeń psychicznych. Głosowanie poprzedzone było szalonym, a czasem brutalnym lobbingiem: spotkania stowarzyszenia były szturmowane przez aktywistów Gay Lib (…). Podczas kongresu przemówił przebrany i zakryty kapturem "Dr Anonymous", który zadeklarował, że jest gejem i zakomunikował, że ponad 200 innych członków APA też jest gejami, w ten sposób niejako grożąc ich ujawnieniem. Możesz pomyśleć, że po prostu nie mieli innego wyjścia. Musieli walczyć o swoje prawa. Ale zauważ, że nie było tam prawdziwej dyskusji, nie zostały przedstawione badania. Jeśli zaś chodzi obadania, które pokazują jakie są przyczyny homoseksualizmu to zachęcam Cię, chociażby po to aby zmierzyć się ze swoją wiedzą na ten temat do przeczytania książek: Alan Medinger "
Podróż ku pełni męskości", Gerard Van den Aardweg "Homoseksualizm i nadzieja" i Richard Cohen "Wyjść na prostą" oraz do obejrzenia filmu: https://www.youtube.com/watch?v=DdZGnubpXhs.
Tak jak mówię nie oceniam Cię. Moje własne doświadczenie w poszukiwaniu przyczyn moich odczuć homoseksualnych doprowadziły mnie na te informacje. Przeszedłem niesamowitą drogę. Jestem teraz człowiekiem wolnym. Wiem, ze to co było źródłem moich odczuć leżało głęboko w poczuciu odrzucenia przez ojca i nadopiekuńczości mamy. Wymagało to wiele pracy, ale przyniosła niezwykłe efekty. Łatwo jest wejść w świat homoseksualny. Wydaje się on bardzo przyjazny i pełen akceptacji. Znam jednak homoseksualistów, którzy w niego weszli i szybko przekonali się, że pod tą radosną oprawą jest ogromna samotność, a poszukiwanie idealnego partnera, z którym uda Ci się stworzyć mocny związek nigdy się nie kończy, ponieważ mężczyzna nigdy nie przyniesie zaspokojenia mężczyźnie. To wszystko oczywiście może wydać Ci się propagandą. Ale jest to moje życie i przekonałem się na własnej skórze, że wyjście z odczuć homoseksualnych jest możliwe.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz